Konkursy

Zadanie dodatkowe dla uczniów klas IV (18 V 2016 r.)
Kornel Makuszyński jest autorem książki "O dwóch takich, co ukradli księżyc". Zapisz w zeszycie tytuły jego pozostałych książek dla dzieci i młodzieży. Dowiedz się czegoś więcej o jednej z nich (np. Kto jest jej bohaterem? O czym jest  książka? )
Powodzenia!


Konkurs "Na tropach książek"

Część II  (od 08.02. 2016 r. - 29.02.2016 r.) 
Rozwiąż zagadki, a następnie odgadnij tytuły książek, z którymi związane są hasła. Tytuły  i nazwiska autorów przynieś na podpisanej kartce do biblioteki.  Wręczenie nagród nastąpi 3 marca. Podpowiedź: Wszystkie zagadki dotyczą "Książek naszych marzeń" dostępnych w bibliotece szkolnej.
1. Pies, który wabi się tak samo jak pewna kłująca roślina.
2. Bohaterowie tej książki są bliźniakami i choć wyglądają podobnie, to różnią się charakterami. Tym razem przeżywają bardzo "słodkie" przygody.
3. O tym psie słyszał kilka lat temu cały świat z powodu jego niebezpiecznej przygody, która mogła zakończyć się utonięciem. Na ratunek ruszyli mu marynarze polskiego statku.
4.  Bohater tej książki bardzo lubi czekoladę, o czym można dowiedzieć się, czytając o jego poprzednich przygodach. Tym razem wyrusza w kosmos razem z właścicielem pewnej "słodkiej" fabryki. Ich pojazd kosmiczny wykonany został ze szkła. 
5. W tej książce o życiu dzieci z różnych zakątków świata opowiada pewna znana podróżniczka.
6. Bohaterowie tej książki, ch są jeszcze dziećmi, wykazali się ogromną odwagą. Uratowali życie swoje lub innych, a ich historie są prawdziwe. 



Cześć I
Z jakich książek pochodzą przytoczone fragmenty? Podaj autora i tytuł każdej książki. Odpowiedzi na podpisanej kartce przynieś do 19 listopada 2015 r. do biblioteki i wrzuć do przygotowanej skrzynki. Nagrody czekają!

Konkurs dla klas I- III  

1. „Potem znów pomyślał dłuższą chwilę i powiedział:
-A jedyny powód, żeby być pszczołą, to ten, żeby robić miód.
Po czym wstał i powiedział:
-A jedyny powód robienia miodu to ten, żebym ja go jadł.
I zaczął włazić na drzewo. Właził, właził coraz wyżej, coraz wyżej, coraz wyżej, a gdy wreszcie wlazł na górę, prawie do połowy drzewa, taką sobie piosenkę-mruczaneczkę Miś zaśpiewał:
Dziwny jest niedźwiedzi ród.
Że tak bardzo lubi miód (…)”

2. „Do ogrodu przyszło kilkoro małych dzieci, które rzucały chleb i ziarnka do wody, najmniejsze z nich zawołało:

-Przybył nowy łabędź!- a inne dzieci wołały razem z nim: -Tak, zjawił się nowy!—i klaskały w ręce, i kręciły się w kółko, a potem pobiegły do swych rodziców i razem rzucali do wody chleb i ciastka, a wszyscy wołali:

- Ten nowy jest najładniejszy. Taki młody i piękny!

A stare łabędzie pochyliły przed nim głowy.”

3. Panna Migotka natychmiast podniosła łapki, żeby się uczesać, ale- niestety, w łapkach trzymała nadpalony kosmyk włosów. Przyglądała mu się z największym przerażeniem.
-Wyłysiałaś-powiedział Migotek.

Wszyscy zebrali się wokół niej, starając się ją pocieszyć i rozweselić. Daremnie!

- Ja widzisz, urodziłem się łysy-powiedział Paszczak- I muszę przyznać, że bardzo mi z tym dobrze!(...)

Panna Migotka przestała płakać i usiadła.

-Spójrzcie na słońce!- zawołał Włóczykij.

Słońce jakby świeżo wykąpane, wyłaniało się z morza.”

4. „Dziś usiadła koło nas nowa koleżanka.  Ta koleżanka jest taka mała jak Tosia, więc będzie siedziała z nami w pierwszej ławce. Tej koleżance na imię jest Zosia. Jak tylko Zosia usiadła koło Tosi, zaraz zajrzała do naszego piórnika. Ja głowę wysadziłem, żeby jej się lepiej przyjrzeć, a ona prast! Prędko piórnik zamknęła i mój śliczny nos mi przygniotła.”

5. „Teraz zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Koralik zaczął rosnąć  i powiększać się, przy czym jednocześnie stawał się coraz mniej błękitny, a za to coraz bardziej przezroczysty. W końcu wyglądał jak spora bańka mydlana. Wtedy zaczął podskakiwać na dłoni.

- Och, jak to dobrze trochę tak się rozciągnąć i poruszać. Tyle lat byłem nieruchomy. Pozwól, że podskoczę jeszcze ze dwa razy(…) Błagam cię, nie upuść mnie na podłogę, bo potoczę się do jakiejś ciemnej dziury, gdzie przeleżę znowu dziesiątki lat. Ale chcę, abyś pamiętała o jednej ważnej rzeczy. Otóż jestem gotów spełnić twoje wszystkie życzenia.”


Konkurs dla klas IV-VI
 

1. -A czy pan Willy Wonka naprawdę jest najgenialniejszym producentem czekolady na świecie?

-Mój drogi chłopcze-odpowiedział dziadek Joe, podnosząc się nieco wyżej na poduszce. – Pan Willy Wonka jest najbardziej fenomenalnym, najbardziej zdumiewającym i najbardziej niesamowitym wytwórcą czekolady, jaki kiedykolwiek chodził po tej ziemi! Ja myślałem, że każdy o tym wie!”

2. „W sprawie szczurka mam w Papiszonie sojusznika. Tata gdzieś czytał, ze szczury są bardzo inteligentne, a poza tym nie brudzą, nie szczekają, więc w zasadzie tata jest za. Problem w tym, że mama jest szefem.  Kaszydło obiecało oddać szczurkowi swój domek dla lalek. W razie rozmowy cała nadzieja w tym, że Kaśka się efektownie rozpłacze”.


3. „Chłopiec miał zabawną, miłą powierzchowność, a wyglądał na lat dwanaście. Był schludnie ubrany, miał zadarty nosek i policzki czerwone jak dwa kwiaty maku, a Mary jeszcze nigdy nie widziała takich okrągłych i tak bardzo niebieskich oczu.”


4. „Któregoś popołudnia zaprosiłem do siebie kolegów, żeby pobawić się w kowbojów. Wszyscy przynieśli rozmaite swoje skarby. Rufus dostał od taty, który jest  policjantem, policyjną czapkę, kajdanki, rewolwer, białą pałkę i gwizdek. Euzebiusz miał stary harcerski kapelusz swojego starszego brata (..) Gotfryd, który lubi się przebierać i który ma bardzo bogatego tatę,  był ubrany zupełnie jak kowboj”.

5. "Chłopiec miał na imię Kaj, dziewczynka-Gerda. W lecie widzieli się caluteńki dzień w swych altankach, ale w zimie maleńkie dziurki w lodzie musiały im wystarczyć. Wtedy na dworze pełno było śniegowych płatków.
- To roją się białe pszczoły- mówiła babcia.
- Czy mają one też swoją królową? - pytał chłopiec.
- Tak, mają- mówiła babcia. - Królowa jest tam, gdzie śnieg najgęściej sypie."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz